Zimowe problemy z autem

0
75
Zimowe problemy z autem

Zima to ciężki czas dla użytkowników samochodów. Szczególnie, jeśli nasz pojazd nie jest garażowany, czyli nie trzymamy go w garażu czy innym pomieszczeniu, wewnątrz, a zamiast tego autko stoi na zewnątrz, na podwórku czy pod blokiem. I marznie. I zasypuje je śnieg. Codzienne skrobanie szyb, z dodatkowym spryskiwaniem płynem do odmrażania szyb samochodowych lub bez. Zrzucanie czapy śniegu z dachu i maski pojazdu – to rutyna użytkownika samochodu. Wszak nie można na drogę wyjechać nieodśnieżonym i nie „odskrobanym” pojazdem, bo może to zagrażać bezpieczeństwu naszemu, jak i innych użytkowników drogi.
Odśnieżanie i skrobanie (najbardziej uciążliwe, gdy się spieszymy, np. do pracy) to nie jedyna bolączka czasu zimowego dla kierowców. Innym problemem pojawiającym się zimą są kłopoty z akumulatorem. Akumulator to energetyczne serce pojazdu, wielka bateria, z której samochód czerpie prąd na wszystko co elektryczne bądź elektrycznie wspomagane w naszym pojeździe. A jest tego dużo, szczególnie im nowsze autko. W najnowszych modelach elektroniki jest naprawdę bardzo dużo. Akumulator ładuje się podczas jazdy samochodem. Jednak, żeby w ogóle zacząć jazdę, auto musi pobrać ze swojej baterii strzał energii elektrycznej. A akumulatory zimą rozładowują się od samego stania na mrozie. Zapytajcie chemika, dlaczego tak się dzieje. Chodzi o poziom elektrolitów w kwasie zawartym w tej wielkiej baterii. Rozładowany akumulator uniemożliwia ruszenie pojazdu, uruchomienie go. Nigdy nie wiadomo, ile wytrzymuje akumulator. A gdy „padnie”, co wtedy? Jak ruszyć, jeśli się spieszymy i jest to konieczne? Pomóc mogą kable rozruchowe i pomocny sąsiad lub przypadkowy inny kierowca, który udzieli nam energii ze swojego akumulatora. Można także wezwać na pomoc specjalną taksówkę „rozruchową”. Bierze ona za taką pomoc odpowiednią stawkę, np. 20 złotych w średniej wielkości mieście. Ile w stolicy – nie wiem, brak danych. Oczywiście, jeśli się nie spieszymy, możemy akumulator naładować w domu za pomocą prostownika.

www.czasabsolwenta.pl

[Głosów:0    Średnia:0/5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here